Testy motoryczne VALD to pomiar siły, mocy i symetrii ciała na platformach dynamometrycznych ForceDecks i ręcznym dynamometrze DynaMo. Platformy mierzą, z jaką siłą i jak szybko odbijasz się i lądujesz — osobno pod lewą i prawą nogą. DynaMo mierzy siłę pojedynczych grup mięśni, na przykład prostowników kolana czy odwodzicieli biodra. Wynik dostajesz w liczbach: w niutonach, centymetrach i procentach. Dzięki temu wiesz, nad czym pracować, zamiast zgadywać.
W Athletic Spot w Krakowie testy robimy w dwóch kameralnych studiach — przy ul. Radzikowskiego 98 i ul. Zawiłej 61. Zawsze 1:1, z trenerem obok. Poniżej znajdziesz, co dokładnie mierzymy, jak wygląda wizyta i jak czytać wyniki.
Czym są ForceDecks i DynaMo?
ForceDecks — platformy dynamometryczne
ForceDecks to dwie płyty pomiarowe, na których stajesz jedną nogą na każdej. Czujniki rejestrują siłę nacisku w każdym ułamku sekundy. Gdy skaczesz, przysiadasz albo lądujesz, system pokazuje, ile siły generuje każda noga i w jakim czasie.
To ten sam typ sprzętu, który pracuje w klubach i laboratoriach sportowych. Różnica jest taka, że u nas testujesz się indywidualnie, bez pośpiechu.
DynaMo — dynamometr do pojedynczych mięśni
DynaMo to mały czujnik, który trener przykłada do kończyny. Ty naciskasz na niego z całej siły przez kilka sekund. Urządzenie mierzy, ile siły daje konkretna grupa mięśni — osobno dla lewej i prawej strony.
Platformy pokazują, jak działa całe ciało w ruchu. DynaMo pokazuje, który mięsień za to odpowiada. Razem dają pełniejszy obraz niż każde z nich osobno.
Co mierzymy podczas testów siły VALD?
Zestaw testów dobieramy do Twojego celu. Najczęściej sprawdzamy:
- Siłę — ile siły generują mięśnie ud, bioder, łydek czy barków. Od niej zależy, ile obciążenia zniesiesz na treningu.
- Moc — jak szybko zamieniasz siłę w ruch. Decyduje o wyskoku, starcie i sprincie.
- Wyskok CMJ — skok w górę z zamachem (ang. countermovement jump). Poza wysokością skoku pokazuje, jak każda noga pracuje w fazie odbicia i lądowania.
- Reaktywność (RSI) — jak sprężyście odbijasz się od podłoża. Wskaźnik RSI to wysokość skoku podzielona przez czas kontaktu z podłożem. Liczy się w biegu, skokach i zmianach kierunku.
- Asymetrię lewa/prawa — o ile procent jedna strona jest słabsza od drugiej.
- Siłę pojedynczych grup mięśni — np. prostowników i zginaczy kolana, odwodzicieli i przywodzicieli biodra.
Jak wyglądają testy motoryczne krok po kroku?
- Krótka rozmowa. Oddzwaniamy i pytamy o cel, sport i historię urazów. Na tej podstawie dobieramy zestaw testów. Czas i cenę podajemy, zanim cokolwiek umówisz.
- Rozgrzewka. Kilka minut ruchu, żeby ciało było gotowe na maksymalny wysiłek, a wynik — wiarygodny.
- Testy w studiu. Trener pokazuje każde zadanie i prowadzi Cię przez nie. To krótkie, kontrolowane wysiłki z przerwami. Każdy test powtarzasz kilka razy, żeby wynik był powtarzalny.
- Omówienie wyników. Siadamy razem nad liczbami. Pokazujemy słabe punkty i mówimy, co z nimi zrobić.
- Re-test. Po cyklu treningu powtarzamy te same testy. Progres widzisz w liczbach, nie na słowo.
Testy nie powinny boleć. Jeśli coś boli, przerywamy i dopasowujemy zadanie.
Jak się przygotować?
Przyjdź w stroju sportowym i w butach, w których zwykle trenujesz. Dzień wcześniej odpuść ciężki trening — zmęczone mięśnie zaniżą wynik. Wyśpij się i zjedz normalny posiłek kilka godzin przed wizytą. Resztę szczegółów przekażemy Ci przy umawianiu terminu.
Jak czytać asymetrię lewa/prawa?
Asymetrię liczymy względem mocniejszej strony. Przykład: prostowniki prawego kolana dają 348 N, lewego 412 N. Różnica to 64 N, czyli ok. 16% względem mocniejszej nogi.
W raporcie różnice od ok. 10% oznaczamy na żółto. To sygnał, żeby przyjrzeć się bliżej — nie wyrok.
Trzeba tu powiedzieć uczciwie jedną rzecz. Mniejsza asymetria nie oznacza automatycznie mniejszego ryzyka kontuzji. Badania nie dają tu jednej, uniwersalnej granicy. Nawet w odniesieniu do sprawności obraz nie jest prosty. Przegląd Bishopa i współpracowników (2018, Journal of Sports Sciences) powiązał większe różnice w sile ze słabszym skokiem, kopnięciem i jazdą na rowerze, ale przy zmianie kierunku wyniki były mieszane, a wszystkie badania pokazywały tylko związek, nie przyczynę. Co więcej, ta sama osoba może mieć różną asymetrię w różnych testach.
Dlatego jedna liczba to za mało. Asymetrię czytamy razem z:
- Twoim sportem — u tenisisty czy piłkarza część różnic jest naturalna,
- historią urazów — czy słabsza strona to ta, która była kontuzjowana,
- kierunkiem zmian — czy różnica rośnie, czy maleje z testu na test.
Najwięcej mówi porównanie Ciebie z Tobą sprzed kilku tygodni. To dlatego re-test jest częścią procesu.
Co dostajesz po testach?
Wychodzisz z wynikami, a nie z przeczuciem. Dostajesz trzy rzeczy:
- Raport z wynikami — wszystkie liczby w jednym miejscu, ze słabymi punktami wyraźnie zaznaczonymi.
- Omówienie z trenerem — co znaczy każdy wynik, skąd się bierze i czy jest powodem do niepokoju.
- Plan pod Twoje liczby — co wzmocnić najpierw i czego na razie unikać.
Jak ujął to jeden z naszych podopiecznych: „Podejście maksymalnie spersonalizowane, sytuacja monitorowana na bieżąco, plan treningowy dostosowywany w locie.”
Dla kogo są testy motoryczne?
Dla sportowców amatorów, których wynik stoi w miejscu. Biegasz, grasz w piłkę, jeździsz na nartach albo trenujesz sporty walki. Testy pokażą, czego brakuje: siły, mocy czy szybkości odbicia. Jeśli biegasz, zobacz też, jak łączymy testy z treningiem biegaczy.
Dla osób, które wracają do sprawności po urazie. Noga już nie boli. Ale czy jest gotowa? Brak bólu to nie to samo co pełna siła. Testy pokazują w procentach, czy słabsza strona dogoniła zdrową i kiedy bezpiecznie dołożyć obciążenie. Więcej o tym przeczytasz na stronie o treningu po urazie kolana.
Dla rodziców juniorów. W okresie szybkiego wzrostu ciało zmienia się z miesiąca na miesiąc. Testy wychwytują braki siły i różnice między stronami, zanim zamienią się w przeciążenie. Raport możesz pokazać trenerowi klubowemu.
Najczęstsze pytania
Czy muszę być sportowcem, żeby zrobić testy?
Nie. Testujemy zawodników, amatorów i osoby, które po prostu chcą wiedzieć, w jakiej są formie. Zestaw i obciążenia dobieramy do Ciebie, a nie do tabeli dla profesjonalistów.
Ile trwają testy motoryczne?
To zależy od zestawu testów, który dobierzemy do Twojego celu. Czas i cenę podajemy w rozmowie telefonicznej, zanim cokolwiek umówisz.
Czy testy bolą albo bardzo męczą?
Nie powinny. To krótkie, kontrolowane wysiłki z przerwami. Jeśli w trakcie coś boli, przerywamy i dopasowujemy test.
Jak często powtarzać testy?
Najlepiej po zakończeniu cyklu treningowego, gdy jest szansa na realną zmianę. Te same testy w tych samych warunkach pokazują, czy trening działa.
Sprawdź, co mówią Twoje liczby
Nie zgadujemy — testujemy. Nasz zespół ma ok. 12 lat doświadczenia, a przez nasze studia przeszło ponad 300 podopiecznych. Zostaw kontakt, a dobierzemy testy do Twojego celu i po wszystkim będziesz wiedzieć, nad czym pracować i czy trening działa. Szczegóły i zapisy znajdziesz na stronie testy motoryczne w Krakowie.




