„z synem w piłkę pograć”
Jestem bardzo oporny na treningi, a Robert jest jedyną osobą, która od kilku lat potrafi mnie zmotywować. Na przełomie grudnia i stycznia zerwałem w 50% więzadło krzyżowe w lewym kolanie. Od kuśtykania w ortezie, dzięki pomocy i prowadzeniu Roberta, teraz jestem w stanie normalnie chodzić, funkcjonować i z synem w piłkę pograć.

