Przejdź do treści

Poradniki6 min czytania

Przygotowanie do sezonu narciarskiego: plan na 6 tygodni

Jak przygotować nogi do nart? Plan na 6 tygodni w 3 fazach, 6 ćwiczeń na narty i odpowiedź, kiedy zacząć, żeby uda nie paliły już po obiedzie.

Zespół Athletic Spot

Trenerzy personalni, Kraków

Wykrok boczny z kettlebellem — trening nóg przed sezonem narciarskim w studiu Athletic Spot

Nogi do nart przygotujesz w 6 tygodni: wzmocnij uda i pośladki, naucz kolano trzymać oś przy hamowaniu, popracuj nad równowagą i szybkością reakcji. Trenuj 2–3 razy w tygodniu. Najlepiej zacząć 6–8 tygodni przed wyjazdem, bo tyle potrzebują mięśnie, żeby realnie przybyło im siły. Masz tylko 3–4 tygodnie? To też daje efekt. Skup się wtedy na kontroli kolana i wytrzymałości ud.

Poniżej znajdziesz, skąd biorą się palące uda, co dokładnie trenować, plan w trzech fazach i sześć ćwiczeń na narty, które zrobisz w studiu albo w domu.

Dlaczego uda palą, a kolana bolą pod koniec dnia?

Rano wszystko idzie lekko. Pierwsze zjazdy po sztruksie, świeże nogi. Około południa uda zaczynają palić i coraz częściej stajesz na krawędzi stoku, żeby odpocząć. Po 15:00 pada zdanie „jeszcze jeden zjazd”.

To nie przypadek. Za palące uda odpowiadają trzy rzeczy.

Hamowanie to praca ekscentryczna

W każdym skręcie mięsień czworogłowy uda pracuje jak hamulec. Wydłuża się pod obciążeniem i amortyzuje ciężar ciała. To tak zwana praca ekscentryczna. Badania na zawodnikach slalomu giganta pokazały, że w jeździe na nartach dominują właśnie takie skurcze (Berg i wsp., 1995, Medicine & Science in Sports & Exercise). Mięśnie, które nie znają tego rodzaju pracy, męczą się szybko i bolą jeszcze przez dwa dni po powrocie.

Zmęczone mięśnie gorzej trzymają kolano

Uda i pośladki stabilizują kolano. Gdy się męczą, kolano łatwiej ucieka do środka, a ruch traci precyzję. Zmęczenie to moment, w którym kolano jest najmniej chronione. Dlatego tak wiele osób mówi, że „coś się stało na ostatnim zjeździe”.

Stok nie jest płaski ani przewidywalny

Muldy, lód, rozjeżdżony śnieg po południu. Do tego narta, która nagle ucieka, albo ktoś, kto zajeżdża Ci drogę. Na stoku potrzebujesz nie tylko siły, ale też równowagi i szybkiej reakcji.

Co trenować przed sezonem narciarskim?

Narty to setki powtórzeń hamowania, amortyzacji i balansu dziennie. Trenuj właśnie to, zamiast przypadkowych ćwiczeń. Cztery obszary dają najwięcej:

  • Siła ud i pośladków — silniejsze nogi męczą się później. Jeździsz cały dzień, a nie do obiadu.
  • Kontrola kolana — mięśnie uczą się hamować i amortyzować tak, żeby kolano zostało w osi, także na muldach.
  • Równowaga — stabilny tułów i pewne stopy na nierównym, zlodowaciałym albo rozjeżdżonym stoku.
  • Szybkość reakcji — krótszy czas reakcji, gdy narta ucieka albo coś dzieje się nagle.

Czy to ma sens poza zawodowym sportem? Tak. Przegląd 25 badań wykazał, że trening siłowy zmniejsza ryzyko urazów sportowych do mniej niż jednej trzeciej (Lauersen i wsp., 2014, British Journal of Sports Medicine). Zawodnik trenuje cały rok. Narciarz rekreacyjny zwykle wsiada na wyciąg prosto zza biurka. To on zyskuje najwięcej.

Plan na 6 tygodni przed wyjazdem

Plan jest orientacyjny. Liczbę serii, ciężar i tempo dopasuj do swojego poziomu. Zasada jest prosta: najpierw kontrola, potem siła, na końcu szybkość.

Tygodnie 1–2: kontrola i baza

Uczysz się poprawnej techniki i trzymania kolana w osi. Ćwiczenia wykonujesz wolno, z naciskiem na fazę opuszczania. Ciężar jest umiarkowany. Do tego codzienne krótkie ćwiczenia równowagi na jednej nodze. Celem jest ruch, który wygląda tak samo w pierwszym i ostatnim powtórzeniu.

Tygodnie 3–4: siła i hamowanie

Dokładasz ciężar i wydłużasz fazę ekscentryczną, czyli opuszczania. To etap, w którym uda budują odporność na całodzienne hamowanie. Pojawiają się dłuższe izometrie, na przykład siad przy ścianie. Równowagę utrudniasz: zamknięte oczy, miękkie podłoże, ruch ręki lub głowy.

Tygodnie 5–6: moc, reakcja i wytrzymałość

Dochodzą skoki boczne, szybkie zmiany kierunku i lądowania na jednej nodze. Część treningu robisz w obwodzie, z krótkimi przerwami. Tak buduje się wytrzymałość siłową, której potrzebujesz po południu na stoku. W ostatnich 4–5 dniach przed wyjazdem zmniejsz objętość, żeby przyjechać z wypoczętymi nogami.

6 ćwiczeń na narty

  1. Przysiad bułgarski — tylna stopa na ławce, przednia noga pracuje. Buduje siłę uda i pośladka każdej nogi osobno i szybko pokazuje, która strona jest słabsza.
  2. Wykrok boczny — krok w bok, ciężar na zgiętej nodze, druga prosta. Wzmacnia mięśnie przywodziciele i uczy pracy w płaszczyźnie, w której jedziesz w skręcie.
  3. Martwy ciąg na jednej nodze — pochylenie tułowia z wyprostem drugiej nogi w tył. Wzmacnia tył uda i pośladek, a przy okazji trenuje równowagę.
  4. Przysiad z wolnym opuszczaniem — schodzisz w dół przez 3–5 sekund, wstajesz normalnie. To najprostszy sposób, żeby przyzwyczaić uda do hamowania.
  5. Siad przy ścianie — plecy przy ścianie, kolana zgięte, trzymasz pozycję. Przypomina pozycję zjazdową i uczy uda znosić długie napięcie.
  6. Skoki boczne z lądowaniem na jednej nodze — odbicie w bok i miękkie, zatrzymane lądowanie. Uczy kolano amortyzować i trzymać oś przy szybkim ruchu.

W każdym ćwiczeniu pilnuj jednej rzeczy: kolano idzie nad stopą, nie do środka. Jeśli w którymś ruchu kolano ucieka, zmniejsz zakres albo ciężar. Ból w trakcie ćwiczenia to sygnał, żeby przerwać i zmienić ćwiczenie, a nie trenować na siłę.

Testy przed sezonem: zamiast „chyba jest OK”

Plan z artykułu działa, ale nie wie nic o Twoich nogach. Nie pokaże, czy jedna noga jest wyraźnie słabsza od drugiej, ani jak hamujesz i lądujesz. A to właśnie te różnice przeciążają kolano pod koniec dnia.

W Athletic Spot przed pierwszym ćwiczeniem sprawdzamy nogi na platformach siłowych VALD ForceDecks i dynamometrze VALD DynaMo. To sprzęt, z którego korzystają kluby i laboratoria sportowe. Mierzymy siłę i moc każdej nogi osobno, różnice między lewą a prawą stroną, sposób lądowania oraz siłę mięśni, które stabilizują kolano i biodro. Więcej o tym, jak wyglądają pomiary, znajdziesz na stronie testy motoryczne.

Potem trenujesz 1:1 z trenerem, w planie ułożonym pod wyniki i liczbę tygodni do wyjazdu. Przed wyjazdem powtarzamy te same testy. Widzisz w liczbach, ile zyskały Twoje nogi.

Najczęstsze pytania

Ile tygodni przed wyjazdem na narty zacząć trening?

Optymalnie 6–8 tygodni. Tyle potrzebują mięśnie, żeby realnie przybyło im siły. Przy 3–4 tygodniach też poczujesz różnicę, jeśli skupisz się na kontroli kolana i wytrzymałości ud.

Ile razy w tygodniu trenować przed sezonem?

Dwa–trzy treningi siłowe w tygodniu wystarczą. Krótkie ćwiczenia równowagi możesz robić codziennie, nawet po 5–10 minut, na przykład przy myciu zębów.

Jeżdżę rekreacyjnie. Czy to ma sens?

Tak. Właśnie dla Ciebie. Kto jeździ tydzień w roku, ma najmniej przygotowane nogi i najwięcej do zyskania. Przygotowanie dopasowujemy do Twojego poziomu, nie do poziomu kadry.

Mam za sobą uraz kolana. Czy mogę trenować przed nartami?

Powiedz o tym trenerowi na pierwszej konsultacji. Testy pokażą, jak kolano radzi sobie dziś, a trening stopniowo zbuduje jego siłę i kontrolę. Jedna z naszych podopiecznych, Elżbieta S., napisała: „…przekonana o tym, że przy moim stopniu uszkodzenia stawów kolanowych ćwiczenia z obciążeniem to już zabawa nie dla mnie. Bardzo się myliłam”. Jeśli ból kolana jest świeży albo silny, nie trenuj na siłę.

Jeździj do ostatniego wyciągu

Silniejsze uda, kolano w osi, pewne stopy i szybka reakcja. Tyle wystarczy, żeby ostatni zjazd był tak samo pewny jak pierwszy. Zacznij od testu i planu dopasowanego do Twojego terminu w jednym z dwóch studiów w Krakowie: na Radzikowskiego lub na Zawiłej. Pierwsza konsultacja trwa ok. 60 minut i kosztuje 97 zł.

Umów test przed sezonem i przygotuj nogi do nart

Chcesz zacząć z trenerem?

Zostaw numer — oddzwonimy i dobierzemy trening do Twojego celu.

Wysyłając formularz, zgadzasz się na kontakt telefoniczny w sprawie zapytania. Dane przetwarzamy zgodnie z polityką prywatności.

Oddzwonimy, aby omówić szczegóły.

Czytaj także